piątek, 30 marca 2018

O Miłości, która poszła na mękę DLA CIEBIE

Dawno mnie tu nie było, nie dodałam niczego przez prawie miesiąc. Postanowiłam, że w czasie Wielkiego Postu trochę mniej będę się skupiała na "internetowym życiu". Bardzo miłe były te wiadomości które dostałam od kilku osób - z pytaniami, czy będę nadal pisać. Cudownie też było widzieć, że mimo mojej nieobecności, na blogu panował ruch i mimo braku nowych wpisów, wyświetleń było sporo. Dziękuję, aż chce się pisać wiedząc, że naprawdę wiele osób czyta! 


Dzisiaj - w tak szczególnym dniu - przyszłam tutaj tylko na chwilkę, z krótkim wpisem. Wieki Piątek - to dzisiaj wspominamy, łączymy się z Jezusem, który dla nas, dla KAŻDEGO Z NAS, z MIŁOŚCI, poszedł na straszliwą mękę.

piątek, 2 marca 2018

Los Angeles - kilka cudownych dni w Mieście Aniołow

Ostatnio prawie o niczym nie marzę tak bardzo, jak o powrocie do Stanów. Nie wiem, co ten kraj ma w sobie takiego, dlaczego było mi tak aż tak dobrze. Może to po prostu te mrozy, które tak kontrastują z pogodą w USA, której my doświadczyliśmy... :) 

Dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam trochę o Los Angeles. Wprawdzie pisałam już o tym mieście, jednak było to podczas podróży, więc nie miałam czasu na to, żeby napisać szczegółowo. Tak więc teraz z wielką radością wracam wspomnieniami do Miasta Aniołów.